Tekst: Małgorzata Strzałkowska
Ilustracje: Beata Zdęba
Wirus
Mama, tata i Marek byli w domu. Nagle z pokoju Marka dobiegł okropny ryk.
– Ratunku! Na pomoc!
Do pokoju wpadła zdenerwowana mama.
– Marku! Co tobie?
– To wirus… Potworny wirus… – odparł Marek (...).
– Tadku! – zawołała mama do taty. – I nas dopadł ten upiorny wirus! Ma go Karol, syn Oli i Jacek, syn Bartka i Ewa, i Julka! A teraz złapał go Marek!
– To co, wzywamy pogotowie? – zapytał spokojny jak zwykle tata.
Głos taty poderwał Marka na nogi.
– Po co pogotowie? Lepiej wezwijmy...
No właśnie – kogo chce wezwać Marek? Czytaj na stronach 4-5.
Wirus
Świerszczyk nr 21/2011
Mama, tata i Marek byli w domu. Nagle z pokoju Marka dobiegł okropny ryk. – Ratunku! Na pomoc! Do pokoju wpadła zdenerwowana...
zobacz więcej »
Chomik ma zawsze rację
Świerszczyk nr 21/2011
– Słuchajcie! – wykrzyknął Karol. – W dzikich rejonach świata żyją krokodyle, które zamiast ogona mają paszczę. – To...
zobacz więcej »
Podróże gwiezdne
Świerszczyk nr 21/2011
W każdy piątek klasa Adasia miała zajęcia z informatyki. W języku angielskim. To dopiero egzotyka. Temat dzisiejszej lekcji brzmiał:...
zobacz więcej »
Miła odmiana wirusa
Świerszczyk nr 21/2011
Kiedy wirus atakuje komputer, nagle wszystko przestaje działać. Dlatego lepiej unikać komputerowych łobuzów i hodować bezpieczne...
zobacz więcej »
KURS CZYTANIA DLA POCZĄTKUJĄCYCH
Takiej rubryki nie ma w żadnym innym piśmie. Tylko! 23 litery są używane do pisania tekstów, a słowa zawierające np. „ó”, „ż”, „sz” czy „ą” lub „ę” występują w formie obrazków. To zatem świetny kurs czytania (i kolorowania!). Nawet jeśli ktoś dopiero zaczyna naukę, bez trudu poskłada abecadło w słowa, a słowa w bajkę. I nie oznacza to wcale, że niektóre litery są dyskryminowane. „Nie ma lepszych
i gorszych liter. Niektóre są po prostu szczuplejsze…” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”).
.jpg)