Świerszczyk
22/2009

„Bajeczka matematyczna”

„Pewnej deszczowej nocy do Kopniętego Królestwa zawitał Czarodziej Wredne Oczko. Król Zenon potraktował go życzliwie i nie odmówił mu noclegu w zamku. Cóż z tego, skoro rozkapryszony mag był niezadowolony. (...) Nim odjechał z zamku, rzucił na gospodarza zły czar – za każdą z rzeczy, które nie spodobały się Wrednemu Oczku, biedny Zenon przez sześć godzin śpiewał o trzech świnkach. Jak długo zachrypnięty władca dręczył rodzinę, śpiewając, chrząkając i kwicząc piosenkę o wesołych prosiakach?”. Sprawdź na stronach 12-13.

Pokolejka

Świerszczyk nr 03/2012

Świrek zbudził się rano słodki niczym cukierek, choć cukierki nie mają futerka. Był mruczący i miły, nim mu się...

zobacz więcej »

Bajeczka matematyczna

Świerszczyk nr 02/2012

Nie ma to jak zimowy spacer! Czyścioch, Uświniuch, królewny oraz potwór Glutosław, uzbrojony w sanki i termos z herbatą, ruszyli...

zobacz więcej »

Nakrapianka

Świerszczyk nr 24/2011

Dostał Bolutek w prezencie butki. Jeden był duży, drugi – malutki. Jeden był w kratkę, a drugi w kwiaty. Widać Mikołaj był...

zobacz więcej »

Pokolejka

Świerszczyk nr 23/2011

Wielka zaspa, biały śnieg. Kto tam siedzi? Zwierz czy człek? Kto tam wrzeszczy głośno tak? Komu zima jest nie w smak? Ooo, spod...

zobacz więcej »

Domalunki

Świerszczyk nr 20/2011

Psiska nie chcą zaszczytów i nie pragną medali. Pies najbardziej się cieszy, gdy się pieska pochwali. Gdy go weźmiesz na...

zobacz więcej »
następne »


ĆWICZENIA Z LICZENIA

Zdolności matematyczne, spostrzegawczość
i analiza wzrokowa
, czyli m.in. Poszukajki, Nakrapianki, Pokolejki, Domalunki i nieustający chichot to… „Kopnięte Królestwo”. Mieszkańcy tegoż ciągle coś liczą, uczą się dziwnych rzeczy i zadają mnóstwo pytań.
A dlaczego? Bo olbrzym Bolutek potknął się kiedyś o niewielkie królestwo, kopnął je niechcący, no i się zaczęło…