Tekst: Zuzanna Orlińska
Ilustracje: Zuzanna Orlińska
Schabik
Nie lubię jak Mama wyjeżdża. Ze szkoły odbiera mnie wtedy Babcia, bo Tata do późna jest w pracy. Babcia jest fajna, piecze dobre ciasto, ale często nie możemy się dogadać. Ja trochę niewyraźnie mówię (chociaż pani logopeda powiedziała, że teraz jest już dużo lepiej niż rok temu), a Babcia czasem zapomina aparatu słuchowego i wtedy gorzej słyszy.
Tego dnia, kiedy Mama pojechała do Krakowa, Babcia okropnie mnie zdenerwowała. Przyszła akurat w połowie meczu. Nie zaczekała, aż skończymy grać, tylko wparowała na boisko, wołając: „Jasiulku, musimy iść do domu!”. Myślałem, że się pod ziemię zapadnę. Chłopaki od razu zaczęli wołać do mnie: „Jasiulku! Jasiulku!”. (...) Czułem, jak straszna złość maszeruje przez całe moje ciało: – Rrum-tum-rrum-tum – słyszałem jej werble wzywające do boju...
Co się potem stało? Czytaj na stronach 21-25.
Miszka
Świerszczyk nr 02/2012
Kacper nie pamiętał dokładnie tego momentu, kiedy dostał Miszkę. Nic dziwnego, bo jak opowiadała Kacprowi mama, było to jeszcze...
zobacz więcej »
Zimowa opowieść
Świerszczyk nr 01/2012
Pewnego dnia Zima przechadzała się po lesie. To był naprawdę piękny, mroźny dzień. Zima szła powoli przez las i doglądała, czy...
zobacz więcej »
Boże Narodzenie Hipolita Kabla
Świerszczyk nr 24/2011
(...) – A co tu tak ciemno? Ukrywasz się? – zapytał Alojzy Kocioł, który właśnie wpakował się do przedpokoju z pakunkiem pod...
zobacz więcej »
Wielka kłótnia o Świętego Mikołaja
Świerszczyk nr 23/2011
Łucja, Łukasz i inne dzieci przyszli tego dnia do szkoły w bardzo dobrych humorach. Był to bowiem poranek po wizycie świętego...
zobacz więcej »
Czary mamy
Świerszczyk nr 22/2011
Moja mama jest doskonała. Pod każdym względem. Pamięta o moich urodzinach i imieninach. Pilnuje, żeby się nie skończyły te pyszne...
zobacz więcej »
KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH
Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.
