Tekst: Natalia Usenko
Ilustracje: Ewa Poklewska-Koziełło
Pokolejka
Pływał sobie w stawie karp,
który wielki był jak słoń.
Dla kucharza to jest skarb!
Kucharz chwyta tasak w dłoń!
Chce zachować się jak prosię –
pożreć karpia w szarym sosie...
Karp uronił łzę ze smutkiem,
łypnął okiem na kucharza
i pokochał kucharz karpia,
co się bardzo rzadko zdarza.
Odtąd karmił go piernikiem,
śpiewał czułe kołysanki,
czasem okrył go kocykiem
i przynosił niespodzianki.
Wreszcie nadszedł dzień rozstania...
W kolejności ułóż zdjęcia
i dopomóż Kucharzowi,
bo mu ręce drżą z przejęcia! (strony 12-13).
Pokolejka
Świerszczyk nr 03/2012
Świrek zbudził się rano słodki niczym cukierek, choć cukierki nie mają futerka. Był mruczący i miły, nim mu się...
zobacz więcej »
Bajeczka matematyczna
Świerszczyk nr 02/2012
Nie ma to jak zimowy spacer! Czyścioch, Uświniuch, królewny oraz potwór Glutosław, uzbrojony w sanki i termos z herbatą, ruszyli...
zobacz więcej »
Nakrapianka
Świerszczyk nr 24/2011
Dostał Bolutek w prezencie butki. Jeden był duży, drugi – malutki. Jeden był w kratkę, a drugi w kwiaty. Widać Mikołaj był...
zobacz więcej »
Pokolejka
Świerszczyk nr 23/2011
Wielka zaspa, biały śnieg. Kto tam siedzi? Zwierz czy człek? Kto tam wrzeszczy głośno tak? Komu zima jest nie w smak? Ooo, spod...
zobacz więcej »
Domalunki
Świerszczyk nr 20/2011
Psiska nie chcą zaszczytów i nie pragną medali. Pies najbardziej się cieszy, gdy się pieska pochwali. Gdy go weźmiesz na...
zobacz więcej »
ĆWICZENIA Z LICZENIA
Zdolności matematyczne, spostrzegawczość
i analiza wzrokowa, czyli m.in. Poszukajki, Nakrapianki, Pokolejki, Domalunki i nieustający chichot to… „Kopnięte Królestwo”. Mieszkańcy tegoż ciągle coś liczą, uczą się dziwnych rzeczy i zadają mnóstwo pytań.
A dlaczego? Bo olbrzym Bolutek potknął się kiedyś o niewielkie królestwo, kopnął je niechcący, no i się zaczęło…
