Świerszczyk
10/2010

„I ty możesz uratować wróżki”

Najmłodsza z wróżek, Frunia, była smutna. Nic nie sprawiało jej przyjemności – nawet fruwanie i wymachiwanie złotą różdżką. Bo na co jej różdżka spełniająca życzenia, skoro Frunia nie może dostrzec żadnego dziecka. Wróżkowo pokryło się bowiem gęstą, szaroburą mgłą, przez którą prawie nic nie było widać. Kolory wyblakły, wróżki chodziły ospałe, a na dodatek wszystko wokół się kurczyło. Rozległy niegdyś sad kwitnących jabłoni, ciągnący się hen, po horyzont, tak zmalał, że można go było obejść w minutę. A domek wróżki zaczął nocami niebezpiecznie trzeszczeć i zapadać się w sobie.
Pełna obaw Frunia koniecznie chciała się dowiedzieć, dlaczego tak się dzieje. (...) W końcu udała się po pomoc do pałacu Najstarszej. Czy uda się uratować Wróżkowo? Czytaj na stronach 16-20.

„Kolega”

Świerszczyk nr 17/2010

Krzysiek Olechno miał wszystko to, co powinien mieć kumpel z ławki: dobry humor, smaczne kanapki i doskonale okrągłą głowę....

zobacz więcej »

„Taktoperze”

Świerszczyk nr 15-16/2010

Podziwiam kominiarzy. To są niesłychanie odważni ludzie. Za żadne pierniki nie wlazłabym na dach i nawet nie próbowałabym zajrzeć...

zobacz więcej »

„Gość”

Świerszczyk nr 13-14/2010

(...) Przez całe popołudnie rodzice i ja graliśmy w scrabble. Tego dnia wszystkie układane wyrazy kręciły się wokół jednego...

zobacz więcej »

„Zielona na czerwonym”

Świerszczyk nr 12/2010

Nikt nie był szczególnie zdziwiony tym, że to właśnie Bodzio spotkał Obcego – Bodziowi takie historie przydarzają się non stop....

zobacz więcej »

„Marzenie Hipolita Kabla”

Świerszczyk nr 11/2010

Hipolit Kabel przewracał się właśnie z boku na bok podczas poobiedniej sjesty, gdy nagle ktoś wrzasnął mu nad głową: „Jakie masz...

zobacz więcej »
następne »


KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH

Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.