Świerszczyk
23/2011

Tekst: Elżbieta Pałasz
Ilustracje: Joanna Sedlaczek

Wielka kłótnia o Świętego Mikołaja

Łucja, Łukasz i inne dzieci przyszli tego dnia do szkoły w bardzo dobrych humorach. Był to bowiem poranek po wizycie świętego Mikołaja. Wszyscy opowiadali sobie, co dostali i dlatego długo nikt nic nie zauważył. I kiedy ktoś krzyknął: – Patrzcie, śnieg pada! – tego śniegu było już całkiem sporo. Dzieci zaczęły się przepychać do okien, a radość była wielka. Pierwszy śnieg!
Pani stwierdziła, że dzisiaj z lekcji i tak nic nie będzie.
– Dzieci, parami do szatni! – zawołała. – Tylko cichutko, nie przeszkadzajmy innym! (...) Potem wrócili do klasy. A tu niespodzianka! Na stolikach leżały zgrabne paczuszki, a w nich słodycze i śliczne breloki z dinozaurami. Łucja zaczęła się zastanawiać:
– Kto to mógł być? Pewnie święty Mikołaj.
Łukasz też tak pomyślał. I Basia też. Ale nie Darek. On się zaśmiał i zawołał:
– Coś ty, małe dziecko jesteś? Przecież Mikołaj nie istnieje. To takie udawanie rodziców! A jak było naprawdę? Czytaj na stronach 21-25.

Księżyc i jego gwiazda

Świerszczyk nr 10/2012

Księżyc chodził po niebie i się nudził. „Ileż można tak łazić po ciemku?” – myślał. – „Ani z kim pogadać, ani się...

zobacz więcej »

Kaczki

Świerszczyk nr 09/2012

Pan Kuleczka, pies Pypeć i kaczka Katastrofa siedzieli nad jeziorem i wpatrywali się w wyjątkowo równą powierzchnię wody. – Ależ...

zobacz więcej »

Energia z plecaka

Świerszczyk nr 08/2012

(...) Tymek poprawił plecak, w którym niósł pelerynę i butelkę soku. Wędrowali pod górę już od dwóch godzin. Było gorąco i...

zobacz więcej »

Wielkanoc Weroniki

Świerszczyk nr 07/2012

(...) Zaczęło się jak zawsze – Rafał, Tomek i Marcinek rzucili się na powitanie. (...) A potem ciocia zarządziła, że Rafał i...

zobacz więcej »

Ale teatr!

Świerszczyk nr 06/2012

Matyśka zawsze twierdziła, że chce być aktorką, ale nikt w rodzinie nie traktował tego poważnie. Wszystkie dziewczyny tak mówią, a...

zobacz więcej »
następne »


KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH

Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.