Świerszczyk
11/2010

Domalunki

Ach, ciepłe morze… Wyspa bezludna...
Nic, tylko pływać, leżeć na słońcu!
Ale się naszej dzielnej sprzątaczce
to opalanie znudziło w końcu.
Gdy się tak w kółko przez cały tydzień
na piasku leży, a potem moknie,
można zatęsknić za przyjaciółmi.
Najpierw troszeczkę, potem – okropnie!
Więc żeby Frani nie było smutno,
kilku przyjaciół dodaj tu szybko!
Rysuj tak pięknie, aż każdy klęknie!
Co? Nie chce ci się?!
To rysuj brzydko!
(strona 13)

Pokolejka

Świerszczyk nr 03/2012

Świrek zbudził się rano słodki niczym cukierek, choć cukierki nie mają futerka. Był mruczący i miły, nim mu się...

zobacz więcej »

Bajeczka matematyczna

Świerszczyk nr 02/2012

Nie ma to jak zimowy spacer! Czyścioch, Uświniuch, królewny oraz potwór Glutosław, uzbrojony w sanki i termos z herbatą, ruszyli...

zobacz więcej »

Nakrapianka

Świerszczyk nr 24/2011

Dostał Bolutek w prezencie butki. Jeden był duży, drugi – malutki. Jeden był w kratkę, a drugi w kwiaty. Widać Mikołaj był...

zobacz więcej »

Pokolejka

Świerszczyk nr 23/2011

Wielka zaspa, biały śnieg. Kto tam siedzi? Zwierz czy człek? Kto tam wrzeszczy głośno tak? Komu zima jest nie w smak? Ooo, spod...

zobacz więcej »

Domalunki

Świerszczyk nr 20/2011

Psiska nie chcą zaszczytów i nie pragną medali. Pies najbardziej się cieszy, gdy się pieska pochwali. Gdy go weźmiesz na...

zobacz więcej »
następne »


ĆWICZENIA Z LICZENIA

Zdolności matematyczne, spostrzegawczość
i analiza wzrokowa
, czyli m.in. Poszukajki, Nakrapianki, Pokolejki, Domalunki i nieustający chichot to… „Kopnięte Królestwo”. Mieszkańcy tegoż ciągle coś liczą, uczą się dziwnych rzeczy i zadają mnóstwo pytań.
A dlaczego? Bo olbrzym Bolutek potknął się kiedyś o niewielkie królestwo, kopnął je niechcący, no i się zaczęło…