Świerszczyk
11/2010

Domalunki

Ach, ciepłe morze… Wyspa bezludna...
Nic, tylko pływać, leżeć na słońcu!
Ale się naszej dzielnej sprzątaczce
to opalanie znudziło w końcu.
Gdy się tak w kółko przez cały tydzień
na piasku leży, a potem moknie,
można zatęsknić za przyjaciółmi.
Najpierw troszeczkę, potem – okropnie!
Więc żeby Frani nie było smutno,
kilku przyjaciół dodaj tu szybko!
Rysuj tak pięknie, aż każdy klęknie!
Co? Nie chce ci się?!
To rysuj brzydko!
(strona 13)

Nakrapianka

Świerszczyk nr 17/2010

Siedzi w kącie dwóch buntowników. Jeden smutnie żuje firankę i rozmyśla, czy zamkną szkołę, jeśli zdoła odkręcić...

zobacz więcej »

Bajeczka matematyczna

Świerszczyk nr 15-16/2010

Letni wieczór to idealna pora na grę w zagadki! Królewska rodzinka i ich przyjaciele zebrali się więc w ogrodzie, by pozgadywać sobie...

zobacz więcej »

Porządeczki

Świerszczyk nr 13-14/2010

Co to za jazgot? Co to za wrzask? Walczą rycerze z trzech różnych miast? Nie, to król Zenon skrzywdził się sam i teraz krwawi z...

zobacz więcej »

Nakrapianka

Świerszczyk nr 12/2010

Był sobie kiedyś olbrzym raz, na imię miał Bolutek. Trzy metry wzrostu, nos jak głaz, a w sercu szczery smutek. Wciąż na...

zobacz więcej »

Bajeczka matematyczna

Świerszczyk nr 10/2010

W piękny majowy poranek nad Kopniętym Królestwem rozległ się szum skrzydełek i wielka chmura zakryła niebo. Na szczęście nie była...

zobacz więcej »
następne »


ĆWICZENIA Z LICZENIA

Zdolności matematyczne, spostrzegawczość
i analiza wzrokowa
, czyli m.in. Poszukajki, Nakrapianki, Pokolejki, Domalunki i nieustający chichot to… „Kopnięte Królestwo”. Mieszkańcy tegoż ciągle coś liczą, uczą się dziwnych rzeczy i zadają mnóstwo pytań.
A dlaczego? Bo olbrzym Bolutek potknął się kiedyś o niewielkie królestwo, kopnął je niechcący, no i się zaczęło…