Tekst: Natalia Usenko
Ilustracje: Ewa Poklewska-Koziełło
Domalunki
Ach, ciepłe morze… Wyspa bezludna...
Nic, tylko pływać, leżeć na słońcu!
Ale się naszej dzielnej sprzątaczce
to opalanie znudziło w końcu.
Gdy się tak w kółko przez cały tydzień
na piasku leży, a potem moknie,
można zatęsknić za przyjaciółmi.
Najpierw troszeczkę, potem – okropnie!
Więc żeby Frani nie było smutno,
kilku przyjaciół dodaj tu szybko!
Rysuj tak pięknie, aż każdy klęknie!
Co? Nie chce ci się?!
To rysuj brzydko!
(strona 13)
Pokolejka
Świerszczyk nr 03/2012
Świrek zbudził się rano słodki niczym cukierek, choć cukierki nie mają futerka. Był mruczący i miły, nim mu się...
zobacz więcej »
Bajeczka matematyczna
Świerszczyk nr 02/2012
Nie ma to jak zimowy spacer! Czyścioch, Uświniuch, królewny oraz potwór Glutosław, uzbrojony w sanki i termos z herbatą, ruszyli...
zobacz więcej »
Nakrapianka
Świerszczyk nr 24/2011
Dostał Bolutek w prezencie butki. Jeden był duży, drugi – malutki. Jeden był w kratkę, a drugi w kwiaty. Widać Mikołaj był...
zobacz więcej »
Pokolejka
Świerszczyk nr 23/2011
Wielka zaspa, biały śnieg. Kto tam siedzi? Zwierz czy człek? Kto tam wrzeszczy głośno tak? Komu zima jest nie w smak? Ooo, spod...
zobacz więcej »
Domalunki
Świerszczyk nr 20/2011
Psiska nie chcą zaszczytów i nie pragną medali. Pies najbardziej się cieszy, gdy się pieska pochwali. Gdy go weźmiesz na...
zobacz więcej »
ĆWICZENIA Z LICZENIA
Zdolności matematyczne, spostrzegawczość
i analiza wzrokowa, czyli m.in. Poszukajki, Nakrapianki, Pokolejki, Domalunki i nieustający chichot to… „Kopnięte Królestwo”. Mieszkańcy tegoż ciągle coś liczą, uczą się dziwnych rzeczy i zadają mnóstwo pytań.
A dlaczego? Bo olbrzym Bolutek potknął się kiedyś o niewielkie królestwo, kopnął je niechcący, no i się zaczęło…
