Tekst: Wojciech Widłak
Ilustracje: Elżbieta Wasiuczyńska
Miszka
Kacper nie pamiętał dokładnie tego momentu, kiedy dostał Miszkę. Nic dziwnego, bo jak opowiadała Kacprowi mama, było to jeszcze wtedy, kiedy Kacper mieszkał w jej brzuchu. I brzuch, i Kacper byli już całkiem sporzy. (...)
– Musiałam dużo leżeć – opowiadała mama. – Do góry brzuchem, jak to się mówi, choć wolałam raczej na boku. Pewnego dnia tata wrócił z pracy i wszedł do naszego pokoju z jakimś niedużym pakunkiem. Przytulił mnie, a potem rozpakował pakunek i położył mi coś na brzuchu. To coś miało brązowe futerko, pasiastą koszulkę i niepewną minę. Na moim brzuchu leżał pluszowy miś!
– To jest Miszka – powiedział tata. – Pierwszy przyjaciel naszego syna. Powinni się poznać.
Jak przebiegło zapoznanie i w jaki związek mają misie z fikaniem koziołków, czytaj na stronach 21-25.
Słoń i tabliczka mnożenia
Świerszczyk nr 04/2012
– Gdzie jest mój słoń?! – krzyknął Franek. A mama wzniosła oczy ku niebu. Był poniedziałkowy ranek i wszystko wskazywało na...
zobacz więcej »
Schabik
Świerszczyk nr 03/2012
Nie lubię jak Mama wyjeżdża. Ze szkoły odbiera mnie wtedy Babcia, bo Tata do późna jest w pracy. Babcia jest fajna, piecze dobre...
zobacz więcej »
Zimowa opowieść
Świerszczyk nr 01/2012
Pewnego dnia Zima przechadzała się po lesie. To był naprawdę piękny, mroźny dzień. Zima szła powoli przez las i doglądała, czy...
zobacz więcej »
Boże Narodzenie Hipolita Kabla
Świerszczyk nr 24/2011
(...) – A co tu tak ciemno? Ukrywasz się? – zapytał Alojzy Kocioł, który właśnie wpakował się do przedpokoju z pakunkiem pod...
zobacz więcej »
Wielka kłótnia o Świętego Mikołaja
Świerszczyk nr 23/2011
Łucja, Łukasz i inne dzieci przyszli tego dnia do szkoły w bardzo dobrych humorach. Był to bowiem poranek po wizycie świętego...
zobacz więcej »
KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH
Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.

