„Rower wujka Leona”
„Porządny rower powinien mieć kierownicę, dwa koła i siodełko – ale choć rower Bodzia spełniał te warunki, trudno go było nazwać porządnym. (…) Każdy, kto wskakiwał na siodełko, po kilku sekundach lądował na ziemi. Zupełnie jakby to był dziki nieujeżdżony rumak!”. Czy rower może stać się mustangiem?
Sprawdź na stronach 16-20.
Schabik
Świerszczyk nr 03/2012
Nie lubię jak Mama wyjeżdża. Ze szkoły odbiera mnie wtedy Babcia, bo Tata do późna jest w pracy. Babcia jest fajna, piecze dobre...
zobacz więcej »
Miszka
Świerszczyk nr 02/2012
Kacper nie pamiętał dokładnie tego momentu, kiedy dostał Miszkę. Nic dziwnego, bo jak opowiadała Kacprowi mama, było to jeszcze...
zobacz więcej »
Zimowa opowieść
Świerszczyk nr 01/2012
Pewnego dnia Zima przechadzała się po lesie. To był naprawdę piękny, mroźny dzień. Zima szła powoli przez las i doglądała, czy...
zobacz więcej »
Boże Narodzenie Hipolita Kabla
Świerszczyk nr 24/2011
(...) – A co tu tak ciemno? Ukrywasz się? – zapytał Alojzy Kocioł, który właśnie wpakował się do przedpokoju z pakunkiem pod...
zobacz więcej »
Wielka kłótnia o Świętego Mikołaja
Świerszczyk nr 23/2011
Łucja, Łukasz i inne dzieci przyszli tego dnia do szkoły w bardzo dobrych humorach. Był to bowiem poranek po wizycie świętego...
zobacz więcej »
KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH
Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.

