Świerszczyk
12/2010

Tekst: Grzegorz Kasdepke
Ilustracje: Piotr Rychel

„Zielona na czerwonym”

Nikt nie był szczególnie zdziwiony tym, że to właśnie Bodzio spotkał Obcego – Bodziowi takie historie przydarzają się non stop. Dziwił tylko powód, dla którego Obcy znalazł się na warszawskiej Chomiczówce.
– Chyba żartujesz? – wykrztusił Pulpet. – Dlaczego masz go uczyć poruszania się po mieście?
– Nie wiem, podobno to jego praca domowa – zdenerwował się Bodzio. – I nie mów o nim Obcy, nie znosi tego.
– A jak on ma na imię? – chciał wiedzieć Pulpet.
– Jakoś bez sensu – powiedział Bodzio. – Ale przyjaciele wołają na niego Cirli.
– Cirli – westchnął Pulpet. – Głupie imię jak dla kogoś, kto przypomina paprotkę. A może wcale nie? Czytaj na stronach 16-20.

Schabik

Świerszczyk nr 03/2012

Nie lubię jak Mama wyjeżdża. Ze szkoły odbiera mnie wtedy Babcia, bo Tata do późna jest w pracy. Babcia jest fajna, piecze dobre...

zobacz więcej »

Miszka

Świerszczyk nr 02/2012

Kacper nie pamiętał dokładnie tego momentu, kiedy dostał Miszkę. Nic dziwnego, bo jak opowiadała Kacprowi mama, było to jeszcze...

zobacz więcej »

Zimowa opowieść

Świerszczyk nr 01/2012

Pewnego dnia Zima przechadzała się po lesie. To był naprawdę piękny, mroźny dzień. Zima szła powoli przez las i doglądała, czy...

zobacz więcej »

Boże Narodzenie Hipolita Kabla

Świerszczyk nr 24/2011

(...) – A co tu tak ciemno? Ukrywasz się? – zapytał Alojzy Kocioł, który właśnie wpakował się do przedpokoju z pakunkiem pod...

zobacz więcej »

Wielka kłótnia o Świętego Mikołaja

Świerszczyk nr 23/2011

Łucja, Łukasz i inne dzieci przyszli tego dnia do szkoły w bardzo dobrych humorach. Był to bowiem poranek po wizycie świętego...

zobacz więcej »
następne »


KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH

Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.