Świerszczyk
02/2010

„Zjazd rodzinny”

„Tydzień temu rodzice powiedzieli, że jedziemy do Wielkiej Łąki na zjazd rodzinny. Miałem włożyć najlepsze ubranie i zachowywać się elegancko. Na miejscu, zamiast kilku naszych krewnych, zobaczyłem tłum obcych osób. Zachowywali się przedziwnie. Najpierw przez chwilę mierzyli się wzrokiem, a następnie rzucali na siebie, wykrzykując: Stefan! Lucjan! Lub jakieś inne imiona. Spojrzałem na rodziców. Wyglądali, jakby ktoś ich zaczarował”. Dlaczego? Czyżby Stefan i Lucjan to byli czarodzieje? Czytaj na stronach 6-9.

„Zjazd rodzinny”

Świerszczyk nr 02/2010

„Tydzień temu rodzice powiedzieli, że jedziemy do Wielkiej Łąki na zjazd rodzinny. Miałem włożyć najlepsze ubranie i zachowywać...

zobacz więcej »

o rodzinie

Świerszczyk nr 02/2010

„Co to jest drzewo rodzinne? Czyżby wielki dąb, na którym siedzi babcia i robi na drutach? A może mała jabłonka zasadzona wspólnie...

zobacz więcej »

Nakrapianka

Świerszczyk nr 02/2010

„Glutosław w kuchni krząta się. Ma powód do radości! Urządza kolacyjkę dziś dla trójki miłych gości! Lecz goście...

zobacz więcej »

„Superdziadek”

Świerszczyk nr 02/2010

„Dziadek Felicjan jest księgowym. Ale jest też prawie aktorem, naprawdę. Nie grywa w teatrze, w filmach ani w telewizji, ale w domu...

zobacz więcej »


TRENIG WRAŻLIWOŚCI I WYOBRAŹNI

Po raz pierwszy w historii Świerszczyk publikuje swój pamiętnik na łamach pisma! Bajetan Hops uczy systematyczności, rozbudza wrażliwość, rozwija wyobraźnię
i pozwala dzieciom odnieść się do małych, dużych i wielkich problemów. Proponuje też oryginalną formę aktywności, czyli zabawę
w formie pytań i zachęty do działania, umieszczonych na dole każdej ze stron pamiętnika (np. Spróbuj zrobić gwiazdę – na rękach albo z papieru. Policz wszystkie słowa na tej stronie zaczynające się wielka literą”).