Tekst: Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Ilustracje: Joanna Olechnowicz-Czernichowska
„Kulturalne popołudnie Hipolita Kabla”
„Jak zwykle o czwartej popołudniu Hipolit Kabel zabierał się do obiadu. Właśnie polał sosem swój ulubiony pasztecik wątrobiany i teraz – pochylony nad miską – przyglądał mu się, radośnie dysząc. Hipolit uwielbiał ten moment. Tę rozkoszną chwilę tuż przed rzuceniem się na jedzenie, kiedy ślina skapuje z wywieszonego języka, a nos wciąga smakowity zapach sosu grzybowego. Przymknął oczy, głośno mlasnął i już, już miał capnąć zębami pierwszy kawał pasztecika, kiedy…”. Coś się wydarzyło! Co? Czytaj na stronach 16-20.
„Taktoperze”
Świerszczyk nr 15-16/2010
Podziwiam kominiarzy. To są niesłychanie odważni ludzie. Za żadne pierniki nie wlazłabym na dach i nawet nie próbowałabym zajrzeć...
zobacz więcej »
„Gość”
Świerszczyk nr 13-14/2010
(...) Przez całe popołudnie rodzice i ja graliśmy w scrabble. Tego dnia wszystkie układane wyrazy kręciły się wokół jednego...
zobacz więcej »
„Zielona na czerwonym”
Świerszczyk nr 12/2010
Nikt nie był szczególnie zdziwiony tym, że to właśnie Bodzio spotkał Obcego – Bodziowi takie historie przydarzają się non stop....
zobacz więcej »
„Marzenie Hipolita Kabla”
Świerszczyk nr 11/2010
Hipolit Kabel przewracał się właśnie z boku na bok podczas poobiedniej sjesty, gdy nagle ktoś wrzasnął mu nad głową: „Jakie masz...
zobacz więcej »
„I ty możesz uratować wróżki”
Świerszczyk nr 10/2010
Najmłodsza z wróżek, Frunia, była smutna. Nic nie sprawiało jej przyjemności – nawet fruwanie i wymachiwanie złotą różdżką....
zobacz więcej »
KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH
Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.
