|
Każdy może się rozgniewać
– to bardzo łatwe. Ale rzadką umiejętnością jest złoszczenie
się na właściwą osobę, we właściwym stopniu i właściwym momencie, we
właściwym celu i we właściwy sposób. To bardzo trudne.
Arystoteles
Niezbędnym elementem
inteligentnego życia jest dostrzeganie świata uczuć i panowanie nad
nimi.
Charmaine Liebertz
Klucz do sukcesu
Inteligencja emocjonalna obejmuje potrzeby emocjonalne, popędy, a także
system wartości jednostki, który kieruje jej zewnętrznym
zachowaniem. Decyduje ona o umiejętnościach przystosowania się do
otoczenia, udanych relacjach międzyludzkich i sukcesach zawodowych. Nic
więc dziwnego, że termin ten coraz częściej wymieniany jest jako
element prawidłowego rozwoju dziecka.
Termin inteligencja emocjonalna wprowadzili psychologowie, Peter
Salovay i John Mayer, a spopularyzował go Daniel Goleman –
wykładowca Uniwersytetu Harvarda w USA. Dziś nikt już nie ma
wątpliwości, że umiejętne radzenie sobie z emocjami, swoimi i innych,
działanie zgodne z przyjętymi normami, nawiązywanie prawidłowych
relacji czy empatia to cechy niezbędne, by być spełnionym zawodowo i
prywatnie dorosłym.
Kształtowanie umiejętności emocjonalnych dzieci zaczyna się właściwie
już w kołysce. Niemowlęta, które otrzymują od dorosłych ze
swego otoczenia dużą porcję aprobaty i zachęty, nabierają pewności, że
uda im się stawić czoło wyzwaniom życiowym. Dla odmiany dzieci z
domów, w których panuje chłód
uczuciowy, a sami rodzice podchodzą do każdego problemu, spodziewając
się porażki, będą prawdopodobnie iść przez życie, nie spodziewając się
ani zachęty, ani zainteresowania ze strony
rówieśników i dorosłych, np. nauczycieli.
Sukces ma swoje
źródło w emocjach
Istnieją dowody na to, że sukces w szkole zależy w dużym stopniu od
cech emocjonalnych ukształtowanych u dziecka w okresie przedszkolnym.
Co mogą w takim razie zrobić nauczyciele i rodzice, aby rozwijać
inteligencję emocjonalną u dzieci?
Najpierw najważniejsza prawda – aby uczyć dzieci radzenia
sobie z emocjami, samemu trzeba posiadać te umiejętności –
warto uczestniczyć w treningach, warsztatach, czytać dostępną
literaturę i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć… Osoby,
które potrafią nazywać swoje stany emocjonalne, łatwiej je
kontrolują, a także rozumieją uczucia innych ludzi. Zarówno
w domu, jak i w szkole nie zapominaj o wadze dojrzałości emocjonalnej w
ogólnym dojrzewaniu dziecka i osiąganiu przez niego
sukcesów. Rodzice i nauczyciele, którzy skupiają
się jedynie na intelektualnych osiągnięciach dzieci, w świetle
najnowszej wiedzy popełniają duży błąd wychowawczy.
Rady dla
rodziców i wychowawców dzieci:
-
Nie utrwalaj i nie nagradzaj zachowań, które świadczą o
niedostatecznym rozwoju emocjonalnym
Nie reaguj na dąsanie się, napady
złości, wymuszanie – nie kupuj dziecku czegoś wbrew sobie, bo
wstydzisz się w sklepie jego reakcji na twoją odmowę, jeśli dziecko
skarży się na inne dziecko w szkole, nie pochwalaj tego, ale pomyślcie
wspólnie, co można zrobić, by zmienić tę sytuację.
- Często
rozmawiaj o uczuciach
Zadawaj
pytania: Co czujesz? Jak sądzisz, co czuje druga osoba? –
młodszemu dziecku zaproponuj, niech narysuje to, co czuje, ucz
słów określających stany emocjonalne, mów o
swojej radości, złości, smutku.
-
Nie myl radzenia sobie z uczuciami z
ich wypieraniem przez dzieci
Wypieranie to jeden z
mechanizmów obronnych pojawiający się w trudnej dla nas
sytuacji, świadczy o nieprawidłowościach, radzenie sobie z
uczuciami to umiejętność rozpoznawania uczuć i ich odpowiedniego
wyrażania.
-
Pamiętaj: emocjom nigdy nie należy
zaprzeczać!
Akceptuj uczucia, słuchaj bardzo uważnie –
zamiast słuchać jednym uchem, akceptuj uczucia słowami: „Mmm,
rozumiem, chyba jesteś smutny, to musiało być przykre. Nigdy - nawet w
najlepszej wierze – nie mów – nieładnie
wyglądasz jak się złościsz, nie bądź smutny, to głupstwo, nie płacz.
-
Ucz, jak radzić sobie z
porażką
Pomóż przeanalizować niepowodzenie,
pomyślcie razem, co można zrobić następnym razem, by uniknąć porażki,
kto może w tym pomóc, czego dziecko dowiedziało się z
popełnionych błędów.
-
Ucz słuchania
Od najmłodszych lat
pokazuj dziecku, co to znaczy aktywne słuchanie, że dobra rozmowa
wymaga skupienia, dopytywania, czasu.
-
Pokazuj różne punkty
widzenia – patrzenie na świat oczami innych jest jedną z cech
wysokiej inteligencji emocjonalnej
Dobrym ćwiczeniem, na przykład w
razie konfliktu między dziećmi, jest pytanie - co czułbyś i
myślał, gdybyś był Jackiem, Asią, a nie sobą? Czytając
bajki, oglądając telewizję, zadawaj pytania: co czuli bohaterowie, skąd
dziecko to wie, czy czułby to samo, dlaczego.
-
Dziel się swoimi uczuciami
Jeśli
płaczesz przy dziecku, nigdy nie zaprzeczaj, bojąc się przyznać do łez,
gdy dziecko pyta, czy coś się stało, lepiej powiedzieć: tak, jestem
smutna, jest mi przykro, zamiast: nic się nie stało; jak najczęściej
mów o swoich uczuciach – jestem wesoły, złości
mnie to, zawstydziłem się...
-
Opisuj zachowanie i jego skutki,
oddzielaj sprawcę od czynu
Okłamałeś mnie, trudno będzie mi teraz ci
zaufać – zamiast zdania – jesteś kłamcą; źle
zrobiłeś – zamiast – jesteś głupi.
-
Ucz, że niewypowiedziane emocje są
źródłem konfliktów
Niech dziecko wie, że czasami
trudno odkryć czyjeś uczucia i można się pomylić, pokazuj, że
nagromadzona złość przeciwko koledze może skończyć się agresją.
-
Chwal jak najczęściej
Średnio
dziecko słyszy około 50 negatywnych uwag dziennie –
„nie rób”, „nie
wolno”, „zostaw”, itp., a tylko pięć uwag
pozytywnych. Chwalenie ma magiczną moc, bo jest dla dziecka
komunikatem, co zrobiło dobrze (co warto powtarzać), najlepiej opisz,
za co dziecko zasłużyło na pochwałę (ocena typu: ale jesteś zdolny
– ma mniejszą siłę sprawczą).
-
Podkreślaj konsekwencje wynikające z
dobrego i złego postępowania dziecka, unikaj natomiast stosowania kar.
Kiedy dziecko widzi konsekwencje swojego postępowania, łatwiej mu
zrozumieć, że to ono kieruje swoim życiem. Jeśli zaś spotyka się tylko
z karą, uczy się, że to dorośli kontrolują sytuację i podejmują decyzje.
Iwona
Chądrzyńska
|