Magazyn dla rodziców

Twoje dziecko idzie do szkoły? Pomóż mu się przygotować. W portalu Balon Blum znajdziesz gry i zabawy edukacyjne, dzięki którym opanuje wszystkie potrzebne umiejętności. Sprawdź

Wymyślony przyjaciel - kłopot czy radość?

Wiele małych dzieci pewnego dnia opowiada rodzicom o istnieniu swego wymyślonego przyjaciela. Może być to jakieś dziecko, ale zdarzają się również czarodziejki, wróżki, zwierzaki i inne stwory. Ten ktoś tworzy swoistą relację z dzieckiem, ma określone cechy charakteru i specyficzny sposób bycia. Niektóre maluchy mają kilku przyjaciół jednocześnie, u innych zmieniają się oni w czasie i jedni ustępują miejsca kolejnym.

Kiedy maluch zaczyna rozmawiać z kimś, kogo rodzic nie widzi, opowiada o swoim znajomym wiele historii i jest w tym niezmiernie przekonujący. Zaczyna się wtedy jeden z wielu trudnych rodzicielskich momentów. U dorosłych znających dziecko pojawia się niejednokrotnie bezradność, złość, a nawet lęk o prawidłowy rozwój swojej pociechy.

Martwić się czy nie?
Warto wiedzieć, że wymyślony przyjaciel to zupełnie naturalny etap rozwoju psychicznego, który może (ale wcale nie musi) pojawić się u naszych dzieci. Najczęściej początek takich historii ma miejsce w okolicy trzeciego lub czwartego roku życia. Posiadanie wymyślonego przyjaciela jest na tyle częstym zjawiskiem, że stał się tematem badań naukowych.

Najnowsze wnioski wynikające z badań dr. Evana Kidda z La Trobe University i Ann Roby z Uniwersytetu w Manchesterze mówią o tym, iż dzieci, które mają wymyślonych przyjaciół, uczą się rzeczywistej komunikacji skuteczniej od tych, które ich nie miały. Częste rozmowy, wcielanie się w dialog obu stron, to cenne doświadczenie językowe.

Co ważne, większość psychologów uważa, że jest to oznaka rozwoju społeczno-emocjonalnego, a także objaw tworzącej się coraz bardziej złożonej pamięci i kreatywnego myślenia. Od niedawna wiadomo również, że zabawa symboliczna pobudza te same części mózgu, które są odpowiedzialne za prawidłowy przebieg procesu czytania i pisania.

Wymyślony przyjaciel spełnia wiele potrzeb emocjonalnych dziecka: potrzebę akceptacji, bliskości, bycia z kimś, komunikacji. Jest dla dziecka ważny, ponieważ uczy wcielenia się w role przyjaciela w rzeczywistości. W przypadku dzieci nieśmiałych często stanowi formę odreagowania niepowodzeń w kontaktach rzeczywistych w sposób bezpieczny i akceptowalny. Pomaga radzić sobie z wieloma uczuciami, szczególnie z tymi trudnymi dla dziecka, jak złość czy smutek.

Warto też pamiętać o wielkiej radości, która jest udziałem dziecka tworzącego swój świat, inny od świata dorosłych. To tajemnicze miejsce, w którym to ono ma kontrolę nad tym, co się zadzieje (to miłe uczucie dla dziecka, szczególnie tego, które ma wpływ na nieliczne elementy swojego życia). Wymyślony przyjaciel nie zabiera zabawek, nie trzeba się z nim dzielić słodyczami i znika, kiedy chce jego twórca. Ma również do wykonania trudne zadanie polegające na ochronie naszego urwisa przed popełnieniem różnych błędów, które popełnił (ON zjadł batonik, ON walnął siostrę…).

Warto przyjrzeć się przyjaźni naszego dziecka z niewidzialnym znajomym, spróbować wejść w świat fantazji i potraktować to jako świetny sposób na poznanie naszego syna czy córki. Zadać pytania: czego się boi przyjaciel, co lubi, kiedy płacze, kiedy się śmieje. Zazwyczaj odpowiedzi będą tożsame z wizją świata naszego dziecka. W jakich sytuacjach jego postać najczęściej się pojawia (gdy dziecko się nudzi, jest samo, ma kłopoty, zbroiło coś)? W czym pomaga jego obecność?

Co w takim razie powinien robić rodzic, czy raczej – czego na pewno należy w takich sytuacjach unikać? Najważniejsze jest to, żeby nie wyśmiewać bujnej wyobraźni, nie udowadniać za wszelką cenę braku istnienia „przyjaciela”, nie karać. Pamiętać zaś, że wyimaginowany znajomy to zazwyczaj domena dzieci wrażliwych emocjonalnie, charakteryzujących się bogatą wyobraźnią i życiem wewnętrznym.

Są jednak i takie momenty, które powinny rodziców zaniepokoić. Gdy dziecko nie ma innych znajomych, nie lubi kontaktów z dziećmi w rzeczywistości, unika zabaw, żyje cały czas w swoistym, zamkniętym swoją wyobraźnią świecie. Kiedy taka sytuacja przeciąga się w czasie, należy koniecznie zasięgnąć porady psychologa dziecięcego.

Iwona Chądrzyńska

 

Polecamy