Magazyn dla rodziców

Szukasz wartościowych gier i zabaw edukacyjnych w internecie? Skorzystaj z portalu Balon Blum, który pomoże Twojemu dziecku przygotować się do nauki w szkole

GIMNASTYKA DLA JĘZYKA, czyli znaczenie słownych zabaw w rozwoju dziecka

KAROLINA HAKA-MAKOWIECKA

GIMNASTYKA DLA JĘZYKA,
czyli znaczenie słownych zabaw w rozwoju dziecka


Dla dorosłego człowieka posługiwanie się słowami jest czynnością oczywistą – chyba mało kto zastanawia się nad tym, jak bardzo jest ona przydatna w życiu i w jakim stopniu poziom umiejętności językowych determinuje ludzkie możliwości i wpływa na postrzeganie świata.

Warto pamiętać jednak, że dziecko startuje od zera i aby poznać 150 tysięcy wyrazów, które rozumie wykształcony człowiek, potrzebuje wielu lat treningu. Jeżeli chcemy pomóc dziecku osiągnąć wysoką sprawność językową, powinniśmy z nim często rozmawiać, wspólnie czytać, wykorzystywać w zabawie gry i ćwiczenia językowe. Dzięki nim dziecko nie tylko rozwinie pamięć i logiczne myślenie, ale też stanie się bardziej kreatywne, nauczy się wyrażać swoje uczucia oraz osiągnie wyższy poziom samokontroli i samooceny.

Wzbogacanie słownictwa
W rozwoju leksyki pomagają właściwie wszystkie rodzaje gier słownych. Można bawić się z dzieckiem rozwiązując krzyżówki, układając wspólnie logogryfy, tworząc anagramy lub kwadraty magiczne składające się ze słów o jednakowej długości, które dają się czytać poziomo i pionowo. Zasób słownictwa dziecka znakomicie poszerza także tworzenie zestawów wyrazów zawierających jedynie litery ze słowa podstawowego (np. wyrazy KOT, MOTYL, OKO utworzone z liter słowa LOKOMOTYWA) czy wyszukiwanie słów zaczynających się na określoną sylabę lub ukrytych w innych wyrazach (np. słowo MAK zawarte w wyrazie MAKARON). Można też wymyślać razem antonimy, homonimy lub synonimy do podanych słów lub znajdywać odpowiedzi na ciągi pytań, np. Pytanie: – Co jest w sypialni?,
Odpowiedź: – Szafa,
P: – Co jest w szafie?,
O: –Wieszak,
P: – Co jest na wieszaku?
O: – Ubranie,
P: – Jaki kolor ma ubranie?,
O: – Niebieski.

Przyswajanie zasad języka
Teoretyczne uczenie zasad składni, fleksji czy ortografii byłoby nudne i męczące nie tylko dla dziecka, ale też dla rodziców. Podczas zabaw słownych można to zrobić jakby przy okazji. Prawidłową odmianę wyrazów można ćwiczyć m.in. podczas zabaw polegających na wymienianiu czynności pasujących do wskazanych przedmiotów (np. żelazkiem – prasujemy, farbami – malujemy), składnię natomiast trenujemy bawiąc się w „Konsekwencje”. Gra polega na wspólnym tworzeniu krótkiej, zwykle nonsensownej opowiastki. Dopisujemy na kartce kolejne linijki tekstu według schematu: 2 przymiotniki, [imię] spotkał, 2 przymiotniki, [imię], gdzie się spotkali, on [co zrobił], ona [co zrobiła], i w rezultacie…. Po każdym zdaniu zaginamy kartkę tak, by kolejny uczestnik nie widział napisanego przez nas zdania. W zapamiętywaniu kształtu liter oraz reguł ortografii pomaga m.in. gra w wisielca (znana też jako szubienica), w której jeden z graczy na podstawie zapisu w liniaturze odgaduje słowo, o którym myśli przeciwnik.

Uczenie uważnego słuchania i obserwacji
W procesie uczenia dziecka uważnego słuchania i precyzyjnego wykonywania zadań, można wykorzystać zabawę w odnajdywanie ukrytego przedmiotu na podstawie wskazówek (np. zrób dwa kroki w lewo, cofnij się o trzy długości stopy, skręć w prawo) lub w odszukiwanie kolorów ukrytych w zdaniach (np. żółtego i zielonego w zdaniu – kurczak zgubił się w wysokiej trawie). Dobrym treningiem jest również rysowanie przez dziecko obrazków na podstawie szczegółowego opisu podanego przez rodzica lub szarady polegające na odgadywaniu tytułów filmów czy książek na podstawie pantomimy.

Ćwiczenie pamięci i koncentracji
W doskonaleniu pamięci najlepiej pomagają zabawy, które odwołują się do jakiś ciekawych opowieści lub znanych utworów. Można zacząć opowiadać dziecku interesującą historię i poprosić je, aby reagowało jakimś znakiem, gdy zostaną w niej powtórzone te same słowa lub specjalnie przerywać recytację wiersza i czekać aż dziecko samo podpowie kolejne wersy. Ze starszymi dziećmi można bawić się z kolei w grę „Alfabet na minutę”, w której należy rozmawiać w taki sposób, by pytania i odpowiedzi na zadany temat zaczynały się na kolejne litery alfabetu (1. „Alicja w Krainie Czarów” to moja ulubiona książka, 2. Bardziej lubię cykl o Muminkach, 1. Ciekawa jestem, którą część lubisz najbardziej, 2. Dolinę Muminków w listopadzie) lub w grę „Spakowałem torbę”, w której gracze do zdania „Spakowałem torbę i włożyłem do niej…” dodają przedmioty na kolejne litery alfabetu (np. 1. Włożyłem ananasy, 2. Włożyłem ananasy i baton, 1. Włożyłem ananasy, baton i cukierek).

Porządkowanie wiedzy o świecie
Zdobytą w dziecięcym doświadczeniu wiedzę można utrwalić np. podczas zabawy w podawanie nazw rekwizytów związanych z danym zawodem (np. lekarz: fartuch, recepta, lek, termometr, stetoskop), w nazywanie dźwięków wydawanych przez zwierzęta (np. miauczenie kota, wycie wilka) lub znajdywanie odpowiednich słów na określenie wybranych przedmiotów (np. kamień – twardy, mleko – białe). Zależności między pojęciami znakomicie uczy gra polegająca na poszukiwaniu słów nadrzędnych w stosunku do podanych (np. szafa, fotel, krzesło, kanapa – MEBEL), natomiast dostrzegania podziału na kategorie gra „Guggenheim”, w której gracze wybierają ze słownika losowe słowo, a następnie na jego kolejne litery wymyślają słowa w podziale na kategorie np. państwa, miasta, zawody, pojazd, zwierzęta, rośliny (np. do słowa KUBEK – Kuba, Ustka, barka, emu, konwalia).

Rozwijanie myślenia logicznego
Dyscypliny intelektualnej i logiki uczyć może m.in. wyszukiwanie w grupie słów niepasujących do pozostałych lub zabawa w 20 pytań polegająca na odgadywaniu obiektu, o którym myśli druga osoba za pomocą kolejnych pytań sformułowanych w taki sposób, aby można było na nie odpowiedzieć jedynie TAK lub NIE. Ze starszymi dziećmi można również bawić się w grę, w której zadaniem jest odgadnięcie słowa, o którym wiadomo tylko tyle, że rymuje się z innym wyrazem. Próbując je znaleźć trzeba zadawać pytania zawierające synonimy proponowanego rozwiązania (np. słowo-zagadka rymuje się ze słowem leszcz – P: Czy to są opady, O: Tak, to deszcz).

Rozbudzanie inwencji twórczej
Każde dziecko ma naturalną chęć tworzenia. W dziedzinie języka można ją dodatkowo rozbudzać m.in. podczas wspólnego wymyślania zagadek, akrostychów lub rymowanek. Zabawą rozwijającą samodzielną kreację jest wymyślanie nazw ulic lub nazwisk od wybranych słodyczy, roślin lub zabawek (np. ulica Truskawkowego Dropsa, pani Tulipanowska). Na podobnej zasadzie opiera się gra polegająca na wymyślaniu zdań, w których każde słowo zaczyna się na tę samą literę (np. Krzyś kupił koleżance Kasi kolorowe kredki) lub samodzielne wymyślanie przez dziecko zagadek.

Większość przywołanych przeze mnie gier słownych ma tę zaletę, że można się w nie bawić właściwie wszędzie. Nie wymagają bowiem żadnych specjalnych rekwizytów oprócz kartki i ołówka. Dzięki czasowi spędzonemu w dzieciństwie na zabawach słownych z rodziną lub rówieśnikami dziecko nie tylko osiągnie więcej na danym etapie rozwoju, ale także w przyszłości będzie lepiej radzić sobie w kontaktach społecznych, szybciej uczyć się języków obcych i skuteczniej rozwiązywać problemy.
 
  Brak komentarzy


Polecamy