|
Każde, choćby najgrzeczniejsze dziecko, wielokrotnie wystawiło na próbę wytrzymałość nerwową swojego opiekuna. Każdy rodzic przeżył choć raz taką lub podobną scenę. Wychowanie pełne jest zaskakujących sytuacji, do których nie przygotowują nas żadne poradniki. Wiele zależy od osobowości dorosłego: jego doświadczeń, poczucia własnej wartości, stanu emocji. Każdy z nas jest inny, dlatego różnie reagujemy. Z pozycji siły: „Zrobisz tak, bo ja ci każę. Zaraz wrócę i wtedy inaczej porozmawiamy”. Łatwo wpadamy w złość, karzemy i ciało, i „niepokorną duszę” dziecka. Z uległością: „Mamusia zrobi to dzisiaj za ciebie. Ty sobie popatrzysz i pomożesz mamusi następnym razem, dobrze?”. Taka postawa to zapomnienie o należnym nam szacunku. Pozwalamy dziecku na przejęcie sterów: ono stawia warunki, ono wytycza granice. Postawa uległa nie narzuca żadnych ograniczeń, brak w niej zasad i jasnych drogowskazów. Niestety, brak w niej także poczucia bezpieczeństwa, wynikającego z tego, co wolno, a czego nie wolno. Dziecko cieszy się pozorną swobodą, ale w równej mierze zmaga się z poczuciem osamotnienia. Nikt nie karci i nikt nie chwali. Nikt nie zwraca uwagi i nikomu nie zależy.
Konsekwencje takich postaw Asertywnie: „Nie przyjmuję Twojego sprzeciwu. Bo umawialiśmy się, że zrobisz to właśnie dzisiaj. Ale potem chętnie porozmawiam o tym, co cię tak zdenerwowało. Widzę, że jest ci bardzo przykro”. Konsekwentnie i stanowczo, pamiętając o własnym komforcie psychicznym, wychodzimy naprzeciw emocjom i potrzebom małego człowieka. Asertywność to taki sposób reagowania, który polega na byciu w zgodzie z samym sobą i otoczeniem. Wiąże się z szacunkiem i uczciwością wobec siebie i innych. Charakteryzuje się jasnym wypowiadaniem uczuć, opinii i poglądów. Asertywność to także umiejętność wyrażania i przyjmowania krytyki, ocen i pochwał. Odmawianie w sposób nieuległy i nieraniący innych. To autentyczność, elastyczność zachowania, świadomość własnych zalet i wad. To wrażliwość, ale także stanowczość i konsekwencja. Asertywność to umiejętność nabyta. Nie jest stale powtarzanym, jednakowym wzorcem reagowania, ale wynikiem stałej zmiany w kontaktach z ludźmi.
Czy asertywny rodzic może zareagować agresywnie? Może okazać zniecierpliwienie i irytację? Oczywiście, ale popełnianym błędom towarzyszy świadomość, że należy je możliwie szybko naprawić.
Asertywny rodzic wobec problemów szkolnych:
2)
3) Przyzwyczailiśmy się do asertywności w kontaktach zawodowych. W rozmowach z przełożonym, z podwładnym, z petentem. Warto pamiętać o niej także w codziennych kontaktach z własnym dzieckiem. Asertywność pomaga w rozwiązywaniu problemów, łagodzi konflikty, wycisza nieporozumienia. Zmusza do zastanowienia, do pomyślenia o najbliższych. Czyni podmiotowymi wspólne relacje. Jest metodą na monotonię i rutynę w wychowaniu. Kształtując nasze stosunki z dzieckiem, pamiętajmy, że asertywność i empatia to podstawowe umiejętności wchodzące w skład inteligencji emocjonalnej. Joanna Pluta |





Pierwszy przykład to typowe danie się zmanipulować przez dziecko - one potrafią być mistrzami manipulacji i dopóty będzie przeciągać rozmowę dopóki nie zapomnimy że ma coś czytać
Drugi przykład to skazanie dziecka na bycie "szkolnym konfidentem"
Trzeci to zaprzeczenie tezy wystawionej w artykule o wyznaczaniu granic. I ktoś to piszący zapomniał że dla dziecka słuchanie "kazań" potrafi być większą karą niż przysłowiowy klaps
W praktyce ograniczenie się do jakiejkolwiek z tych 3 postaw wychowawczych nie przyniesie sukcesu - zadaniem rodzica jest wiedzieć kiedy może pozwolić dziecku na współpodejmowan ie decyzji, kiedy powinien być uległy a kiedy to on ma władzę ostateczną i umieć być w tych działaniach konsekwentny