Tekst: Małgorzata Węgrzecka
Ilustracje: Jola Richter-Magnuszewska
Czary mamy
Moja mama jest doskonała. Pod każdym względem. Pamięta o moich urodzinach i imieninach. Pilnuje, żeby się nie skończyły te pyszne pszeniczne kółeczka śniadaniowe. Potrafi odnaleźć nawet najbardziej zaginionego miśka albo sprytnie ukrywający się długopis. A poza tym wszystkie rzeczy jej słuchają. Kiedy na przykład ja nalewam sok, czasem parę kropel ucieka mi na stół. Albo nawet na podłogę. Wtedy mama bierze butelkę w swoje ręce i grzeczny strumyczek płynie prosto do szklanki. A mama mówi:
– Widzisz, synku? Tak się to robi. Ja nigdy nie rozlewam.
(...) Myślę, że to jakieś czary... A właściwie, myślałem. Do wczoraj. Wczoraj mojej mamie czary się zepsuły. Co się stało z mamą? Czytaj na stronach 21-25.
Księżyc i jego gwiazda
Świerszczyk nr 10/2012
Księżyc chodził po niebie i się nudził. „Ileż można tak łazić po ciemku?” – myślał. – „Ani z kim pogadać, ani się...
zobacz więcej »
Kaczki
Świerszczyk nr 09/2012
Pan Kuleczka, pies Pypeć i kaczka Katastrofa siedzieli nad jeziorem i wpatrywali się w wyjątkowo równą powierzchnię wody. – Ależ...
zobacz więcej »
Energia z plecaka
Świerszczyk nr 08/2012
(...) Tymek poprawił plecak, w którym niósł pelerynę i butelkę soku. Wędrowali pod górę już od dwóch godzin. Było gorąco i...
zobacz więcej »
Wielkanoc Weroniki
Świerszczyk nr 07/2012
(...) Zaczęło się jak zawsze – Rafał, Tomek i Marcinek rzucili się na powitanie. (...) A potem ciocia zarządziła, że Rafał i...
zobacz więcej »
Ale teatr!
Świerszczyk nr 06/2012
Matyśka zawsze twierdziła, że chce być aktorką, ale nikt w rodzinie nie traktował tego poważnie. Wszystkie dziewczyny tak mówią, a...
zobacz więcej »
KURS CZYTANIA DLA ZAAWANSOWANYCH
Wciągająca kilkustronicowa opowieść, która przyzwyczaja czytelników do dłuższych form,
z którymi zetkną się w przyszłości. Bogato ilustrowana historia kształtuje wrażliwość estetyczną i zachęca do analizy porównawczej – ilustracja a tekst. Bo „czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru” (Bajetan Hops, „Świerszczyk”). A tuż po lekturze miniksiążeczki czytelnik znajdzie się
w rubryce „Prawda czy fałsz?”– dzięki niej można sprawdzić, czy nie przegapiło się czegoś, analizując „Wielkie czytanie”. Jest to zatem arcyprzyjazna forma do ćwiczenia umiejętności czytania ze zrozumieniem.
.jpg)
