Świerszczyk
09/2010

Wielki portretowy konkurs jubileuszowy

„By konkursowe zadanie spełnić, musicie najpierw diagram wypełnić, a rozwiązanie wskaże wam postać, która obiektem pracy ma zostać. Następnie puśćcie fantazji wodze! Przy stole, biurku lub na podłodze, nie skąpiąc farby, dzieła swe twórzcie i w twórczym szale portrety róbcie! Potem przyślijcie je do redakcji i oczekujcie na moc atrakcji!” (strony 14-15).

Kochani,
Codziennie do redakcji przychodził listonosz i przynosił dziesiątki prac. Pękałem z dumy. Z każdym dniem musieliśmy poruszać się coraz ostrożniej, omijając rosnące góry moich portretów. Jakie to szczęście, że mam skrzydła...

Szacowna komisja miała twardy orzech do zgryzienia, bo spośród setek przepięknych prac musiała wybrać tylko 65! W końcu się udało, ale naszym zdaniem co najmniej 1000 rysunków powinno zająć pierwsze miejsce.
Czym kierowaliśmy się przy wyborze? Braliśmy pod uwagę urodę portretu, pracochłonność i samodzielność jego wykonania i oczywiście wiek autora danego dzieła. Spośród sześćdziesięciu pięciu prezentowanych tutaj artystów postanowiliśmy nagrodzić w specjalny sposób jeszcze piętnaścioro dzieci – każde z nich dostanie superksiążkę.

Dziękujemy też najserdeczniej klasom i bibliotekom, które przysłały na nasz konkurs niezwykłe wprost prace zbiorowe. Pięciu takich „zbiorowych uczestników” również otrzyma nagrody specjalne – Świerszczykowe zestawy książek.

Wszystkim autorom najpiękniej dziękujemy za udział w konkursie i przesyłamy moc słoneczności.

Do zobaczenia w „Świerszczyku”
Świerszczyk, Bajetan Hops